Ziołowy parapet

Odkąd pamiętam, obiecywałam sobie, że jak już się usamodzielnię to chciałabym mieć na parapecie kuchennych zioła. W sumie to nic trudnego, ale z reguły zioła są w mało okazałych doniczkach, wiec postanowiłam, że moje zioła będą stanowiły element ozdobny i poniżej przedstawię wam "ubranka" moich ziół :)






Aż od razu chce mi się coś ugotować :D
Miłego wieczoru :)

11 komentarzy :

  1. Piękne doniczki, nic tylko siać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę powodzenia. A doniczki bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne! W sumie same w sobie są ozdobą, więc nawet jak nic nie posiejesz to i tak mogą stać na parapecie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki :) jedna już służy mi w kuchni jako organizer na drewniane łyżki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ależ te ubranka sa piękne! aż by się chciałao w nich zioła posadzić. Ja niestety wszystkie zioła ususzę i tak sie kończy ich historia...

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczności :) Sama bym takie chciała :) niestety moje zioła mają dziwną tendencję do samoistnego ususzania się...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)
Anka

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka